
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarnopolskie Przemyślany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarnopolskie Przemyślany. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 stycznia 2026
piątek, 2 stycznia 2026
poniedziałek, 29 grudnia 2025
środa, 24 lutego 2021
poniedziałek, 26 października 2020
sobota, 9 maja 2020
poniedziałek, 27 kwietnia 2020
piątek, 24 kwietnia 2020
piątek, 17 kwietnia 2020
czwartek, 2 kwietnia 2020
czwartek, 26 marca 2020
sobota, 29 lutego 2020
Żędowice pow. Przemyślany: banderowcy obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 12 Polaków (14.04.1944)
We wsi Żędowice pow. Przemyślany banderowcy obrabowali i spalili gospodarstwa polskie oraz zamordowali 31 Polaków („Wiadomości z Ziem Wschodnich” nr 6, w: http://koris.com.ua/other/14728/index.html?page=185; Komański ..., s. 285 podaje, że 12 Polaków); „Dnia 14 kwietnia 1944 r. zabito 38 Polaków we wsi Żydowicze (Żędowice – dop. J.W), w tej liczbie 4 kobiety, które stawiały opór. Spalono 14 gospodarstw (meldunek powiatowej bojówki OUN i grupy UPA „Orły” z dnia 12 maja 1944 r.; w: Józef Wyspiański: Barbarzyństwa OUN-UPA. Lubin 2009, s. 148, a na s. 158 podaje nazwiska 28 ofiar). „14.04.1944 r. w napadzie UPA zginęło 21 Polaków NN”. (prof. dr hab. Leszek Jankiewicz: Uzupełnienie..., jw.).
Łahodów, gmina Pohorylce – wieś z przewagą ludności ukraińskiej nad polską
Pleników, gmina Dunajów – wieś z przewagą ludności polskiej nad ukraińską,
licząca ok. 700 mieszkańców.
Stanisława Palka, wspominając lata wojny w swojej wsi i okolicach, podkreśla
zgodne współżycie obu narodowości. „Rodziny ukraińskie pomagały Polakom nawet
wtedy, gdy w okolicach pojawiały się oddziały nacjonalistów. Ostrzegali i uprzedzali
przed planowanymi napadami i udzielali schronienia w swoich domach. […] Na
przedwiośniu roku 1942 (dokładnych dat nie sposób przytoczyć) moja mama, ciocia
i dziadek zostali ostrzeżeni przed planowanym napadem grasujących już wtedy banderowców.
Jednocześnie rodzina Wasyla Szeremety zaprosiła nas na nocleg do siebie.
Spaliśmy na podłodze na zabranej z domu pościeli. […] Terror nacjonalistów spowodował,
że Polacy musieli posługiwać się językiem ukraińskim, aby nie ściągnąć
na siebie ich uwagi. […] Jedyny kontakt w zabawie mogłam utrzymywać z dziećmi
zaprzyjaźnionego z nami leśniczego Borowskiego, Ukraińca, którego żona była Polką.
Wkrótce ich pomoc okazała się bardzo potrzebna. W kwietniu 1943 r. (było bardzo
zimno) mieszkaniec Plenikowa, Ukrainiec (nazwiska nie pamiętam), zawiadomił
dziadka o kolejnym napadzie na Polaków w określoną noc. Tym razem udaliśmy się
do leśniczego Borowskiego […] Uciekliśmy do pobliskiego lasu i stamtąd nad ranem
wróciliśmy do leśniczówki. Po zabudowaniach leśniczego pozostały zgliszcza”.
145
Źródło: S. Palka, Byłam świadkiem, „Na rubieży” 2002, nr 59, s. 31–32.
Łahodów, gmina Pohorylce – wieś z przewagą ludności ukraińskiej nad polską
Łahodów, gmina Pohorylce – wieś z przewagą ludności ukraińskiej nad polską,
licząca ponad 2500 mieszkańców.
24 lutego 1944 r. banderowcy zamordowali Piotra Śnieżyka. „Pozostali członkowie
tej rodziny ocaleli dzięki pomocy Ukraińca Aleksandra Łaby. Rodzina Piotra Śnie-
żyka wyjechała w Nowosądeckie. Aleksander uprawiał ich ziemię, licząc na ich powrót.
Ośmielił się powiedzieć o tym sąsiadom. Kiedy banderowcy dowiedzieli się
o tym, dokonali zemsty na rodzinie Aleksandra Łaby. W lipcu 1944 r. wymordowali
całą jego rodzinę 5 osób”.
Źródło: H. Komański, Powiat Przemyślany, cz. 1, „Na rubieży” 1997, nr 20, s. 23.
Źródło: H. Komański, Powiat Przemyślany, cz. 1, „Na rubieży” 1997, nr 20, s. 23.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





