piątek, 26 sierpnia 2016

czwartek, 25 sierpnia 2016

Awantura pod ukraińską ambasadą.

Wołczak pow. Włodzimierz Wołyński: upowcy zamordowali 11 Polaków, w tym 5-osobową rodzinę i 4-osobową rodzinę gajowego; w lipcu i sierpniu w pobliskim lesie upowcy zamordowali przywiezionych ponad 150 Polaków (26.08.1943)

Znalezione obrazy dla zapytania Wołczak wołyń


„Wizyta ze strachu” – ukraiński dziennikarz o wizycie Dudy w Kijowie



Chlebowice Wielkie pow. Bóbrka: banderowiec postrzelił proboszcza ks. Mariana Kłonowskiego, a następnie dobił go łopatą (25.08.1944)




Mizocz pow. Zdołbunów: Ukraińcy wymordowali ponad 100 Polaków; „na sztachetach płotów wisiały niemowlęta w becikach” (W. i E. Siemaszko..., s. 979) (Nocą z 24 na 25 sierpnia 1943)

 Herb



Oleszyce Stare pow. Lubaczów: upowcy uprowadzili z leśniczówki 4 osoby i po torturach zamordowali w lesie: 3 dziewczynki polskie w wieku lat 11, 12 i 13 (w tym 2 córki leśniczego) oraz ich opiekunkę, 22-letnią Ukrainkę (24.08.1944)

Znalezione obrazy dla zapytania Oleszyce Stare

Wojenne wspomnienia z Kłodna



Kłodno Wielkie pow. Żółkiew: upowcy zamordowali 10 Polaków, w tym spalili żywcem 11- letniego chłopca i 60-letniego mężczyznę (24.08.1944)





Woronczyn pow. Horochów: Ukraińcy zamordowali około 15 Polaków (24.08.1943)




Wołosówka pow. Kowel: Ukraińcy zamordowali kilka lub kilkanaście rodzin polskich, liczby ofiar nie ustalono (24.08.1943)

Dąbrowa koło Woronczyna pow. Horochów: upowcy zamordowali co najmniej 23 Polaków, w tym niemowlęta (24.08.1943)

wtorek, 23 sierpnia 2016

Marianpol. Ks. Kan. Marcin Bosak 52 lata. Torturowany przed śmiercią, zamordowany przez ludobójców 23.08.1941 r.




Olesk pow. Włodzimierz Wołyński upowcy zamordowali w swoim obozie 12 Polaków oraz 22-letniego nauczyciela ukraińskiego ożenionego z Polką (23.08.1943)



Osiecznik pow. Kowel: Ukraińcy zamordowali 10 Polaków (23.08.1943)



Piórkowice pow. Kowel: Ukraińcy zamordowali 6 Polaków (1 mężczyzna, 4 kobiety i 1 dziecko), którzy wrócili do swoich domów po żywność (23.08.1943)





niedziela, 21 sierpnia 2016

Gruszówka pow. Kowel Ukraińcy zamordowali 20 Polaków: 7 jadących do kościoła i 13 wracających z kościoła w Zasmykach (22.08.1943)



Przemyśl: prokuratura wszczęła śledztwo ws. znieważania RP i propagowania banderyzmu podczas marszu Ukraińców



WSPOMNIENIA CZESŁAWA I HELENY ŻYCZKO Z DOMU FURTAK Z KOLONII KISIELÓWKA W POWIECIE HOROCHÓW


Nazywam się Czesław Życzko mam 82 lata, mieszkam w miesteczku Czaplinek, przy ulicy Drahimskiej 12, powiat Drawsko – pomorskie, woj. Zachodniopomorskie. Urodziłem się w 1921 r. w kolonii Kisielówka, gm. Kisielin, powiat Horochów, woj. Wołyńskie.
Mój tato Władysław Życzko był Polakiem, mama Rozalia z domu Wrońska, także była Polką i pochodziła ze wsi Markowicze na Wołyniu. Rodzina taty wywodzi się z Zamojszczyzny, a mamy od pokoleń z Wołynia. Tato urodził się już na Wołyniu bowiem mój dziadek Franciszek, był pracownikiem leśnym, u bogatego kupca Szapira, z pochodzenia Żyda. Dziadek razem z babcią Apolonią zamieszkali we wsi Przygłówka, gm. Werba, powiat Włodzimierz Wołyński i tam wychowywali swoje dzieci. Gdy hrabia Ledóchowski począł parcelować swoje majątki, w tym także ziemię w Kisielówce, mój tata Władysław i mama Rozalia wspólnie kupili ziemię, pod swój nowy dom. I tak to rozpoczyna się historia dziejów naszej rodziny, w tej właściwie polskiej kolonii.