Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarnopolskie Kopyczyńce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tarnopolskie Kopyczyńce. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 marca 2020

Zbrodnie UPA: Relacja Dionizego Polańskiego




„W historii mojej wsi Majdan i moim osobistym życiorysie noc 12 marca 1944 r. zapisała nowy rozdział. Miałem wtedy 14 lat. Grupa uzbrojonych banderowców dokonała pacyfikacji polskich zagród połączonej z ich paleniem i mordowaniem polskich mieszkańców. Część z nich w maskujących ubiorach (okryta białymi prześcieradłami) otoczyła wieś i polowała na uciekających ze wsi, strzelając do nich często przy użyciu kul dum-dum (rozrywające się przy wylocie z ciała). Druga grupa szła tyralierą wyłapując napotkanych mieszkańców i mordując ich, trzecia grupa rabowała dobytek i podpalała wybrane budynki. Cała akcja trwała od godziny 21 do 5 rano. W sytuacji pożarów i ostrzału z broni maszynowej większość wpadała a panikę. Właściwie nie miała wyboru, albo decydować się na ucieczkę, albo szukać kryjówki w budynkach, co groziło spaleniem.

piątek, 1 kwietnia 2016

Zielona, gmina Majdan – wieś ze znaczną przewagą ludności ukraińskiej nad polską, licząca ponad 500 mieszkańców. Na początku 1944 r. banderowcy zastrzelili Ukraińca, Mikołaja Muzykę, który odmówił udziału w mordowaniu Polaków. Źródło: H. Komański, F. Iskra, Powiat Kopyczyńce, cz. 3, „Na rubieży” 1997, nr 23, s. 30.
Niżborg Nowy, gmina Kopyczyńce – wieś znacznej przewadze ludności ukraiń- skiej nad polską, licząca ok. 1600 mieszkańców. Ukrainiec Kuźma, lat 45, został zastrzelony przez własnego syna, banderowca, za potępianie zbrodni UPA. Źródło: H. Komański, F. Iskra, Powiat Kopyczyńce, cz. 3, „Na rubieży” 1997, nr 23, s. 24.
Majdan, gmina Kopyczyńce – wieś ze znaczną przewagą ludności polskiej nad ukraińską (głównie rodziny mieszane), licząca blisko 1000 mieszkańców W marcu 1944 r. i styczniu 1945 r. wskutek napadów banderowców zginęło łącznie ponad 150 Polaków. Drugi z ataków przeżyła m.in. Stanisława Żywina. „Tej tragicznej nocy 26 stycznia 1945 r. miałam 23 lata. Poszłam nocować do przyjaznego domu są- siada Ukraińca o nazwisku Leon Ziółkowski, w przekonaniu, że gwarantuje to mi bezpieczną noc. […] Gospodarz leżał w łóżku, był obłożnie chory, miał sparaliżowane 140 nogi. […] Wkrótce po tym usłyszeliśmy strzały karabinowe, krzyki i jęki mordowanych ludzi. […] Zdawałam sobie sprawę, że ucieczka z tego domu oznacza śmierć. Nie było gdzie uciekać. Bałam się, że gdy przyjdą banderowcy do domu, domownicy mogą mnie wydać. Liczyłam na to, że w domu Ukraińca nie będą mnie szukać. Cała pełna niepokoju i strachu ukryłam się we wnęce pod piecem, zasłaniając otwór pierzyną. W tym mniej więcej czasie gospodyni wybiegła na podwórze i słyszałam, jak wołała, że jest Ukrainką, i by domu nie podpalali. W pewnej chwili do mieszkania weszli banderowcy i podeszli do łóżka gospodarza, pytając, czy jest jeszcze ktoś w domu. Ten odpowiedział, że jest sam. Po chwil padły strzały, to banderowcy zastrzelili chorego gospodarza. […] Wyskoczyłam przez okno […] Pobiegłam w kierunku swego domu”. Źródło: S. Żywina, Byłam świadkiem, „Na rubieży” 1997, nr 21, s. 38
Kociubińce, gmina Kociubińce – wieś o przewadze ludności ukraińskiej nad polską, licząca ponad 2700 mieszkańców. W lutym 1945 r. Ukraińcy Petro Bała i Mychajło Jurków zostali zamordowani przez banderowców za odmowę udziału w zabijaniu Polaków i za publiczne potępienie zbrodni UPA. Źródło: C. Blicharski, „Petruniu ne ubywaj mene!”..., s. 110
Kluwińce, gmina Chorostków – wieś o przewadze ludności ukraińskiej nad polską, licząca ponad 2000 mieszkańców. Według relacji Tadeusza Piaskowskiego pojedyncze napady banderowców na mieszkańców wsi miały miejsce już w 1942 r. „Od sierpnia 44 r. już w domach nie spaliśmy – po piwnicach, stajniach, strychach, gdzie się tylko dało. [...] W wigilię 24 XII 44 Ukrainka ostrzegła panią Łupkowską, naszą sąsiadkę, w wielkiej tajemnicy, że dziś będą chodzić z kozą – herody. Cała wieś jak błyskawica zaostała zaalarmowana. Wszyscy opuścili swoje mieszkania, chowając się jak codzień. My skryliśmy się u babci Burskiej [...] Około 23.00 usłyszeliśmy ruch i ciche nawoływanie banderowców, przewracali każdy kąt [...] drzwi do sieni, gdzie było zatłoczone ludźmi całe pomieszczenie – nie rozbili. [...] cała wieś była przetrząśnięta, zaglądali w każdą przysłowiową mysią dziurę, ale nikogo nie znaleźli”. Następnego dnia ukrywający się mieszkańcy uciekli do pobliskiego miasteczka, Chorostkowa. Źródło: AW, II/2212/p, Relacja Tadeusza Piaskowskiego, k. 1–2.
Czabarówka, gmina Husiatyn – wieś polsko-ukraińska licząca 4200 mieszkań- ców. 2 lutego 1944 r. został zamordowany przez UPA Ukrainiec Wasyl Bodnar za to, że dzwonił w cerkwi na alarm, gdy do wsi zbliżali się upowcy. Źródło: H. Komański, F. Iskra, Powiat Kopyczyńce, cz. 3, „Na rubieży” 1997, nr 23, s. 32.