Artykuł podkarpackich Super Nowości.
RZESZÓW, PRZEMYŚL. Organizatorzy rekonstrukcji rzezi wołyńskie wzywają ZUwP do potępienia ideologii OUN/UPA.
Na specjalnej konferencji prasowej w Rzeszowie, w której udział wzięli: Mirosław Majkowski, prezes Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej X DOK i Andrzej Szlęzak, prezydent Stalowej Woli, a także osoby wspierające przygotowanie rekonstrukcji w Radymnie: Małgorzata Dachnowicz, prezes Wspólnoty Samorządowej Doliny Sanu oraz dr Andrzej Zapałowski, historyk, członek Społecznego Komitetu Honorowego Obchodów 70. rocznicy Ludobójstwa na Wołyniu i Kresach Południowo – Wschodnich wezwano Związek Ukraińców w Polsce do potępienia ideologii OUN/UPA.
Konferencja, na której nie zabrakło podziękowań dla wszystkich, którzy wspierali zorganizowanie rekonstrukcji „Wołyń 1943. Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary” i przypomnienia, że widowisko cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, pomimo prób zdyskredytowania go, była także okazją, by organizatorzy i środowiska ich wspierające odpowiedzieli na listy ZUwP, które zostały przesłane do władz samorządowych i wojewódzkich przed rekonstrukcją. Zarząd Główny ZUwP wzywał władze, by nie dopuściły do widowiska, które, jego zdaniem, miało mieć z założenia charakter antyukraiński i szkodzić zarówno relacjom Polski z Ukrainą, jak i stosunkom Polaków z ukraińską mniejszością w kraju.
- Treść tych listów stanowi fałszywy przekaz moralny, który Związek budował wokół rekonstrukcji – podkreśliła Małgorzata Dachnowicz, prezes WSDS. – Ich przesłanie jest takie, że ludobójstwo na Wołyniu dokonane przez OUN /UPA zrównane zostało do ofiar, jakie ponieśli Ukraińcy w Małkowicach, Bachowie i Skopowie – dodała Dachnowicz, zaznaczając, że ZUwP całkowicie pominął w swych listach rolę ideologii OUN i jej zbrojnego ramienia UPA, który właśnie na Wołyniu i innych wschodnich województwach II RP był agresorem odpowiedzialnym za bestialskie akcje ludobójstwa.
Zapałowski: – Na Ukrainie to sprawa polityczna
Z kolei dr Andrzej Zapałowski poniósł, że na Ukrainie ocena historii ma charakter polityczny. – Część politycznych elit na Zachodniej Ukrainie zbrodniczą ideologię Bandery i Suchewycza przyjęła jako swój oręż ideowy w bieżącej walce politycznej na Ukrainie. Nie chcą i nie będą oni prowadzić historycznego dialogu ani z Polakami, ani z tymi Ukraińcami, którzy jej historię oceniają inaczej. To jest główny problem dzisiejszej polskiej dyplomacji, która przez lata nie dopuszczała do głosu ofiary ludobójstwa UPA, nie liczyła się z ich krzykiem o godną pamięć i pochówki na Ukrainie – zauważył Zapałowski.
Z kolei dr Andrzej Zapałowski poniósł, że na Ukrainie ocena historii ma charakter polityczny. – Część politycznych elit na Zachodniej Ukrainie zbrodniczą ideologię Bandery i Suchewycza przyjęła jako swój oręż ideowy w bieżącej walce politycznej na Ukrainie. Nie chcą i nie będą oni prowadzić historycznego dialogu ani z Polakami, ani z tymi Ukraińcami, którzy jej historię oceniają inaczej. To jest główny problem dzisiejszej polskiej dyplomacji, która przez lata nie dopuszczała do głosu ofiary ludobójstwa UPA, nie liczyła się z ich krzykiem o godną pamięć i pochówki na Ukrainie – zauważył Zapałowski.
- Niestety, Związek Ukraińców w Polsce wpisuje się w tę politykę i taktykę, którą stosuje ukraińska „Swoboda” – dodał z goryczą historyk. Organizatorzy widowiska w Radymnie ujawnili także treść listu otwartego do ZUwP, w którym odnoszą się do tego, co zostało napisane przez jego członków przed rekonstrukcją, a także wzywają Związek do stanowczego potępienia zbrodniczej ideologii OUN/UPA.
Monika Kamińska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz