Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołyńskie Horochów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołyńskie Horochów. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 5 lipca 2026
Kupowalce pow. Horochów: upowcy wymordowali 150 Polaków
Krzyż postawiony w 1998r. przez Stow. Upamiętnienia Polaków pomordowanych na Wołyniu
Zdjęcie: Jarosław Chruścicki
Zapust Kisieliński, gmina Kisielin
Zaturce, wieś w gminie Kisielin, lata 90-te. Kościół pw. św. Trójcy i Marii Magdaleny z 1642 r., barokowy. Po zniszczeniach podczas I wojny światowej odbudowany na początku lat 30-tych i obecnie odrestaurowany ponownie po dewastacji wskutek przeznaczenia przez władze sowieckie na magazyn chemikaliów. Własność Jana Rutkowskiego.
Tomasz Potkaj: Tamtego lata w Kisielinie
Kisielin, gmina Kisielin - 11 lipca 1943 r. duża grupa upowców napadła na Polaków zgromadzonych na niedzielnej mszy
Kisielin, miasteczko i siedziba gminy, lata 90-te. Ruiny Kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, na który UPA napadła 11 lipca 1943 r., gdy kończyła się Msza św. Zamordowano około 90 Polaków. Ze zbiorów W. i E. Siemaszków (dar śp. Włodzimierza S. Dębskiego).
Relacja Eugeniusza Lipkowskiego: Musicie zginąć, nie ma tu dla was miejsca". Lipcowa rzeź w kolonii Rogowicze, gm. Chorów, pow. Horochów, woj. wołyńskie [*]
"
Do lipca 1943 r, mieszkałem z rodziną w kolonii Rogowicze, gmina Chorów, pow. Horochów. Ojciec mój Aleksander oprócz gospodarstwa rolnego posiadał młyn, siostra Jadwiga, lat 25, panna, była nauczycielką w szkole powszechnej, starszy brat Aleksander, lat 35 był sekretarzem gminy, ja zaś miałem kuźnię. Z Ukraińcami żyliśmy w zgodzie i mimo iż docierały do nas informacje o mordowaniu rodzin polskich przez banderowców uwierzyliśmy zapewnieniom naszych ukraińskich sąsiadów, że nic nam nie grozi, mamy mocną pozycję, przecież oni też korzystają z naszego młyna i kuźni, a brat Aleksander był przez nich ceniony za udzielanie porad agronomicznych.
IRENA PILISZEWSKA: ZAMORDOWANI ZA TO, ŻE BYLI POLAKAMI
Przedstawiamy wspomnienia Ireny Piliszewskiej. Jako dziecko mieszkała na Wołyniu. Podczas pamiętnej nocy z 11 na 12 lipca 1943 r. Ukraińcy zamordowali jej ojca. Usiłowali zabić także ją, jej siostry oraz matkę. Zginęli również inni bliscy krewni Ireny Piliszewskiej.
Szelwów, gmina Chorów – wieś ukraińska, w której żyło kilka rodzin polskich. 12 lipca 1943 r. nocą upowcy zamordowali 17 Polaków.
http://www.weatheravenue.com/pl/europe/ua/l-vivs-ka-oblast/szelwow-zdjecia.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)
