Ponad 1000 osób przeszło w niedzielę ulicami stolicy Ukrainy, Kijowa, w dorocznym marszu w 108. rocznicę urodzin przywódcy ukraińskich nacjonalistów Stepana Bandery. Jego uczestnicy nieśli zapalone pochodnie i wykrzykiwali nacjonalistyczne hasła.
Podobne marsze odbyły się w Zaporożu i Lwowie. Uczestniczyło w nich po kilkaset osób - donoszą lokalne media.
"Bandera, Szuchewycz - bohaterowie Ukrainy", "Chwała narodowi, śmierć wrogom" - skandowano w Kijowie.
Tłum niósł flagi "Swobody" i banery z hasłem "Nacjonalizm jest naszą religią. Stepan Bandera naszym prorokiem". Na czele pochodu, jak co roku, szła młoda kobieta ubrana w tradycyjny ukraiński strój niosąc portret przywódcy UON.
Czytaj również: Kijów: 3 tys. osób na marszu ku czci Bandery [+FOTO]
Marsz rozpoczął się tu przy pomniku ukraińskiego wieszcza narodowego Tarasa Szewczenki, a zakończył na głównym placu Kijowa, Chreszczatyku. Zorganizowała go, jak co roku, nacjonalistyczna partia Swoboda. Porządku pilnowało kilkuset policjantów i żołnierzy Gwardii Narodowej MSW. Podczas akcji nie doszło do incydentów.
kresy.pl/pap/unian.ua
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz